Strona:Niewiadomska Cecylia - Legendy, podania i obrazki historyczne 11 - Wazowie.djvu/63

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


I udał się do Moskwy.
W imieniu kozaczyzny uznał panem cara — niechaj jego potęga osłoni Ukrainę od Polaków.
Tym sposobem rzucił na Polskę nową wojnę, a Kozaków na długie wieki oddał pod ciężkie jarzmo cara moskiewskiego i pogrążył w ciemnocie.
Moskwa rozumiała dobrze, że dla niej urodzajny południowy kraj to śpichlerz, to najlepszy dostęp do morza, to skarb nieoceniony. Wydrzeć go sobie teraz nie pozwoli, ale utrzymać może jedynie obłudą. Wolny, lecz ciemny Kozak dał się złudzić. Pozwalano mu na pewne samowole, podburzano przeciw Polsce, przeciw Turcji, niby to w obronie wiary i wolności, a strzeżono pilnie od światła, czego zresztą nie pragnął, bo tej krzywdy zupełnie nie rozumiał.
I wiemy dobrze, czem stali się dla nas Kozacy pod rządami carów moskiewskich.


Liberum veto.
(1652).


Co to znaczy?
To jest prawo zerwania obrad sejmowych słowem veto czyli: »Nie pozwalam«.
Jeżeli jeden poseł nie zgodził się na to, co wszyscy zgodnie uchwalili, i wyszedł, mówiąc: veto (nie pozwalam), wszystkie obrady i cały sejm na nic. Nieważny jest, nic nie znaczy.
Chyba, że poseł cofnie swoje veto.
Zobaczymy teraz, kiedy po raz pierwszy złość i głupota skorzystała z tego prawa.