Strona:Niewiadomska Cecylia - Legendy, podania i obrazki historyczne 11 - Wazowie.djvu/34

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


Ukraińska dziatwo, w nogi!
Zjedzą rysie a niedźwiedzie.
Przy hetmanach młódź to konna
W rysich skórach. — Kto jej nie zna?
Młódź litewska i koronna,
Aż od Wilna gdzieś, a Gniezna!
A nad wszystkich panów znaczny
Nasz przesławny Sahajdaczny[1].
Pan ataman w rozdźwięk huczny
Ku torbanom kiwał głową[2]:
Urodziwy w ślad buńczuczny[3],
Wiał chorągwią malinową[4]:
Biały Anioł na atłasie
Mile słaniał się w swej krasie.
»Sahajdaczny! miły bracie!
(Sam królewicz grzecznie skinie),
Wy psim węchem więcej znacie
Niż my wszyscy — o Turczynie!
Nuże w taniec! — Siudy — tudy
Po swojemu-no — w prysiudy!«[5]
Pan ataman ku Kozaczy
Musnął szablą po kołpaku.

  1. Piotr Konaszewicz, hetman ukraiński, o którego waleczności rozpisują się współcześni historycy. Wyraz Sahajdaczny pochodzi od sajdaka, a zatem znaczy właściwie dowódca łuczników.
  2. Torbaniści, piewcowie przy torbanach czyli bandurkach, jechali zawsze w przybocznym poczcie hetmańskim.
  3. Niosący buńczuk — sztandar.
  4. Chorągiew hetmańska kozacka zawsze bywała malinowa, czyli ciemno-amarantowa. Na chorągwi biały Archanioł, t. j. św. Michał na koniu i w zbroi.
  5. Wyrażenie ruskie przy pląsach, czyli kozaczku; tu zastosowano do inszego tańca, do poskocznego ruchu na nieprzyjaciela.