Strona:Niewiadomska Cecylia - Legendy, podania i obrazki historyczne 11 - Wazowie.djvu/09

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


Wczesny wieczór styczniowy mrokiem okrył ziemię, gdy otwarły się bramy grodu i w czerwonym blasku płonących pochodni ukazał się orszak książęcy.
Hetman na czele wojska zastąpił mu drogę — a Maksymiljan oddał w jego ręce szpadę, uznając się tem samem jeńcem.
Uwięziony w Krasnymstawie, w zamku należącym do hetmana, pod czujną strażą, ale otoczony względami i wygodami, rok cały był w niewoli. Aby osłodzić mu przykra samotność, Zamoyski chciał mu nawet zostawić swobodę korzystania z ogrodu i usunąć straże, jeśli da słowo, że nie będzie próbował ucieczki. Ale więzień nie przyjął takiego warunku.
Z dumą odrzucił także zaproszenie do hetmańskiego stołu, odpowiadając wyniośle, iż tylko z równymi sobie zwykł zasiadać do posiłku. Wtedy Zamoyski kazał otoczyć stół więźnia srebrnym łańcuchem, ażeby pamiętał, że jest w niewoli.
Uwolnił go król Zygmunt bez żadnych warunków, nie żądając nawet zrzeczenia się tronu, ani zwrotu kosztów za wyrządzone szkody.


Zygmunt III.
(1587-1632).


Wielka sala w zamku królewskim na Wawelu niezwykle urządzona: zamiast kosztownych i ozdobnych sprzętów, kilka marmurowych stołów, na nich drobne narzędzia, młoteczki, pilniki, obcążki,