Strona:Niewiadomska Cecylia - Legendy, podania i obrazki historyczne 07 - Jadwiga i Jagiełło.djvu/29

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


życie wieczne. Chrystus ukrzyżowany odtąd Bogiem Litwy, i wszystkie inne muszą ustąpić mu z drogi. Precz z nimi!
Groźny powstał Jagiełło z wysokiego tronu, w złotej koronie zmierza wprost do Znicza i wodą, przez obcego podaną kapłana, zalewa ogień święty.
Okrzyk i jęk rozpaczy wstrząsnął tłumem. Co teraz będzie? Naród stoi oniemiały, zgrozą przejęty.
Wtem na rozkaz księcia ciężka siekiera spada na Perkuna, obala i druzgoce święty posąg.
I nic. — Bogowie nie zsyłają zemsty.
Już na szczycie świątyni złoty krzyż zatknięto, drugi na miejscu Znicza trjumfuje, — padają święte dęby, jaszczurki i węże, pieśń chrześcijańska rozlega się głośno pod sklepieniem świątyni, płynie po łące na wsze strony świata, aż hen, ku lasom i puszczom dalekim, słodka, potężna, wielka.
Nazajutrz księża zaczęli naukę: przygotowanie do chrztu. Zbierano gromadami lud i tłumaczono mu najważniejsze prawdy nowej wiary. Sam Jagiełło przemawiał gorąco, z zapałem, ze wzruszeniem serdecznem i głęboką wiarą. Słowa jego miały największe znaczenie: jakże nie wierzyć, kiedy książę wierzy? On wie, co czyni, pan życia i śmierci, od bogów postanowiony tu na ziemi.
A tymczasem z rozkazu księcia gaszono, zalewano wszędzie święte ognie, gruchotano posągi, ścinano czczone drzewa, zabijano niewinne jaszczurki i węże.
Litwini musieli zwątpić o ich mocy: żadnej pomsty i kary!
Duchowieństwo uznało wreszcie, że można już przystąpić do chrztu. Niewiele nauczyli się pewno