Strona:Niedźwiedź, Chłop i Lis.djvu/16

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
— 14 –

— Za to, żeś mi uratował życie, odwdzięczę ci się po królewsku.
Dostaniesz odemnie cały worek kur i jeszcze jedną parę, którą ci w ręku przyniosę.
— Pocóż tak dużo odrazu? — rzekł skromnie lisek. — Dość będzie tej jednej pary. Od jakiegoś czasu choruję na brak apetytu!
— Pewnie katar żołądka? — zaśmiał się wieśniak.
— Nie byłem jeszcze w lecznicy... Może i katar...
— Co tam do lecznicy! Idź pan do doktora, — odpowiedział wieśniak. — Lepiej cię zbada.
— Nie mam na wysokie honorarjum, wolę iść do lecznicy. Zresztą, może to osłabienie żołądka. Jak zjem kury, to do zdrowia przyjdę...
— O, tak, tak, przyniosę ci cały wo-