Strona:Mojżesz Mendelssohn.pdf/43

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


„Wczoraj (4 stycznia 1786 r.) rano umarł nagle w naszem mieście w 57. roku życia apopleksyą tknięty pan Mojżesz, Mendelssohn rabin z Desowy. Wiadomość ta nietylko piszącemu lecz niezawodnie niejednemu jeszcze gorące łzy żalu wyciśnie. Dla świata jakoteż i dla jego przyjaciół jestto strata niepowetowana. W którym wieku znowu się zjawi taki duch w śmiertelnym ciele? Porzucił tylko cielesną okrywę, znikł przedział, który go tylko na krótko dzielił od jego zgasłego przyjaciela, jego duch tedy znowu się połączył z Lessingiem, któremu niedawno jeszcze wzniósł rozczulający pomnik w „Porankach“.
Tym razem wypowiedziane zdanie, że „dla świata jakoteż dla jego przyjaciół jestto strata niepowetowana“, wcale nie jest przesadne, jakto częstokroć słyszeć można. Najlepiej to ocenić mogą ci, którzy doznawają błogich skutków jego zbawiennych zasiewów.
On przedewszystkiem był pierwszym powodem duchowego odrodzenia judaizmu w całej Europie. Odczuwszy głęboko poniżenie i smutny stan wewnętrzny w żydostwie, zapragnął wywieść swych spółwierców z mrocznej ciemności, w której bez upamiętania się po części z winy spółeczeństwa całego, po części zaś z własnej winy przez długie wieki pogrążeni byli: — własnym przykładem przodując, starał się ich wyprowadzić z se-