stą jak woda górska, a tak potężną jak ona; miłością bohaterską a słodszą od kwiatu; miłością, która wszystko bierze, a oddaje więcej niż bierze, która nigdy się nie waha, która nigdy się nie myli, której nic nie wytrąci z równowagi i nic nie zrazi: która słyszy i widzi jedynie szczęście tajemnicze, niewidzialne nikomu; która je dostrzega wszędzie, po przez wszystkie postaci i wszystkie próby i która z uśmiechem idzienaprzód, gotowa nawet do zbrodni., jeżeli zdobędzie taką miłość, która gdzieś istnieje, i czeka na niego w jakiemś sercu, które sądzę, że poznałam: — to życie jego będzie dłuższe, piękniejsze i szczęśliwsze, niż życie innych ludzi... Ale, jeżeli nie znajdzie takiej wielkiej miłości, zanim ten miesiąc upłynie (gdyż kolo się zamyka), jeżeli miłość Joyzelli nie jest tą wielką miłością, którą przyszłość z wyżyny niebios sunie ku niemu; jeżeli płomień nie sięgnie granic płomienia, jeżeli go zwątpienie zamroczy, albo żal zasłoni — w takim razie śmierć przeważy i syn twój jest zgubiony.
Merlin. Ah, zapewne dla każdego
Strona:Maurycy Maeterlinck - Joyzella.djvu/9
Wygląd
Ta strona została przepisana.