Strona:Marja Kossak-Pawlikowska - Profil Białej Damy.djvu/12

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


MATERJALIZACJA

Nie, doktór Faustyn nie miał wielkiej racji,
że nie zadowolnił się widmem,
lecz chciał dokładnej materjalizacji,
zanim się rozwidni.
Duch jaśniał,
potem znów ciemniał stopniowo,
wreszcie stanął przed nami
jako zwykły człowiek...
Cóż nam teraz ciekawego powie?
Nie, doktór Faustyn nie miał wielkiej racji,
że nie zadowolnił się widmem
lecz chciał dokładnej materjalizacji.