Strona:Manifest Towarzystwa Demokratycznego Polskiego.djvu/05

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


tarną, zmienili ruch rewolucyjny, a zamiast poruszyć massy, i całą siłą narodu uderzyć, woleli rzucić się w objęcia obłudnych gabinetów, u samych spółmorderców Polski pomocy żebrać, z wrogiem nawet w układy wchodzić; woleli sprawę ojczystą zabić, jak rozstać się z przywłaszczeniami swojemi. Tak niecném i kontrrewolucyjném postępowaniem, osłabili w narodzie wiarę we własne siły, ostudzili zapał, zniechęcili odwagę. Polska raz jeszcze zstępując do grobu, widziała we własnych synach i obrońców i katów swoich; raz jeszcze, nie prostą przemocą hord najezdniczych, ale egoizmem uprzywilejowanych zamordowaną została.
Tym czasem pierwotne drgnienia ludu na okrzyk rewolucji Listopadowéj, najpomyślniéjszą przyszłość zapowiadały. Niewstrzymany ruch, przyniósłby był nieuchronne następstwa swoje: powszechne socjalne usamowolnienie, zapalenie prawdziwie narodowéj wojny, niewątpliwe zwycięztwo ojczystéj sprawy. Lud byłby powstał jak jeden człowiek, uzbroił silną dłoń w żelazo, pogromił bez obcéj pomocy najezdników, a Polska od Odry i Karpat aż po za Dniepr i Dzwinę, od Bałtyckiego do Czarnego morza, byłaby na szczęściu powszechném udzielny byt swój ustaliła. Niéma bowiem siły, któraby dwódziesto-milionowy naród, węzłem wspólnych swobód złączony, pokonać i ujarzmić zdołała.
Tę myśl zbawienia, nieomylnym instynktem swoim, przeczuwał lud Polski, a młode umysły całą jéj rozciągłość pojąć umiały. Taż sama myśl z wielkiego rozbicia ocalona, przeniosła się w garstce wychodźców za granicę, aby dojrzéć wśród oświeconego zachodu, i kiedyś w całéj sile rozwinąć się w kraju. Ona to dała początek Towarzystwu Demokratycznemu Polskiemu.
Towarzystwo aktem założenia z dnia 17go Marca 1832 r. wykazawszy konieczność reformy społecznéj, postanowiło pracować w duchu zasad demokratycznych, nad odzyskaniem niepodległości kraju, i usamowolnieniem ludu.
Dla osiągnienia tych celów, owczesne okoliczności nakazywały