Strona:Lutnia. Piosennik polski. Zbiór trzeci.djvu/26

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Patrz, to szkielety powstają z pod ziemi!
Wygnańców kości, uszłe wrogów noży,
Spieszą odpocząć między rodzinnemi,
Baranku Boży!

Jak Ty na krzyżu, ot! wisi rozpięta,
Zabita fałszem, od szatańskich noży —
Jak Ty, powstanie Polska nasza święta,
Baranku Boży!

Lecz śpiesz się ku nam z manną nieba świętą,
Bo kamienieje, kto się o kraj trwoży,
Kto widział matkę na krzyżu rozpiętą,
Baranku Boży!
Paryż 1866.
Ernest Buława.





DO BOGA.

Wszechmocny Boże! ojców naszych Panie,
W Tobie nadzieja nasza i odwaga;
O wsparcie Twoje, o swe zmartwychwstanie,
Twój lud Cię błaga.