Strona:Lew Tołstoj - Nie mogę milczeć.djvu/20

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


ludzi za najracyonalniejsze rozstrzygnięcie kwestyi agrarnej.
Wogóle, zawdzięczając działalności rządu, który uważa za rzecz dopuszczalną morderstwo dla osiągnięcia swych celów, wszelkie przestępstwa, jak grabież, kradzież, kłamstwo, morderstwo, uważane są przez nieszczęśliwych ludzi, zdeprawowanych przez rząd, za rzeczy bardzo naturalne, zwykłe.
O tak, lecz jakkolwiek straszne są te wszystkie rzeczy, bez porównania straszniejszem jest zło moralne, duchowe, niewidzialne, przez nie wyrządzane.