Strona:Lew Tołstoj - Djabeł.djvu/92

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


czo temu, co mówili doktorzy, że on był psychopatą. Nie mogła się z tem pogodzić, bo przecież wiedziały, że jest zdrowszym na umyśle od stu innych ludzi, których znały.
W istocie, jeżeli Eugenjusz był chorym umysłowo, to wszyscy ludzie są tak samo chorzy. Ale prawdziwymi obłąkańcami są niewątpliwie ci, którzy widzą w drugich objawy szaleństwa, a nie spostrzegają ich w sobie.