wszechną wziętością; one bowiem, mając za sobą doskonałość życia cnotliwego, zasługę z uprawiania różnorodnych umiejętności, długie pasmo pracy skutecznej około wykształcenia umysłów, stanowią jakoby armię posiłkową, gotową na rozporządzenie Kościoła, a i państwa po wsze czasy do ich pomocy w najszlachetniejszych zadaniach ze skutkiem się uciekały. Uwzględniając w szczególności Galicyę, z największem uznaniem wspominamy prastary zakon Bazyliański, ku dźwignięciu którego sami pewne środki i starania, od dość dawnego czasu, podjęliśmy. A niemały owoc zadowolenia stąd zbieramy, że tenże, oczekiwaniu Naszemu z zapałem odpowiadając, raźnie zmierza do odzyskania chwały przeszłych wieków, kiedy to do pomyślności Kościoła rusińskiego pod wielu względami się przyłożył, tychże zaś zasług, przy czujności biskupów i skrzętności kapłanów, w co raz większej mierze po nim sobie rokować można.
Tu zaś, skoro mowa o Rusinach, nie możemy nie powtórzyć zachęty, abyście z nimi, lubo odmienni pochodzeniem i obrządkiem, najściślejszą zachowywali zgodę i miłość, jak przystoi na tych, których jednoczy miejsce zamieszkania, przynależność państwowa i osobliwie wspólność wiary świętej. Jak bowiem Kościół za prawowitych poczytuje ich synów i miłością otacza, tudzież pozostawia im w swej mądrości uprawnione zwyczaje i właściwe obrzędy, tak też i Wy z duchowieństwem na przedzie uważajcie ich i traktujcie jako braci, stanowiących jedno ciało i jedną ożywionych duszą i do tego ostatecznie zmierzających, aby wzrastała chwała Pana Boga i pomnażał się wszelki owoc sprawiedliwości w „piękności pokoju.”
Chętnie też zwracamy się do Was, co zamieszkujecie prowincyę Poznańską i Gnieźnieńską. Miło nam bowiem wspomnieć, między innemi, iż z łona ziomków Waszych, jakeście tego Wszyscy pragnęli, na znakomitą Ś-go Wojciecha stolicę wynieśliśmy męża, odznaczającego się pobożnością, roztropnością i miłością. Milej zaś jeszcze widzieć, z jakiem posłuszeństwem i przywiązaniem łagodnym jego a czynnym rządom jednomyślnie sprzyjacie; pozwala to mieć nadzieję, że stan sprawy katolickiej będzie u Was co raz pomyślniejszym.
By zaś nadzieję tę na tem pewniejszych oprzeć podstawach i pełniejszego oczekiwać ziszczenia życzeń, nie bez przyczyny zalecamy Wam ufność w wielkoduszną sprawiedliwość Cesarza,