Strona:Leo Belmont - A gdy zawieszono „Wolne Słowo”.djvu/56

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
—   54   —


Sądzimy więc, że mogliby go wybrać, ale ponieważ p. Kucharzewski nie potrafił sam tak jasno i przyjaźnie wytłomaczyć swoim niedoszłym sojusznikom własnej racyi i potraktował palącą i ważką kwestję żydowską zimno i lekceważąco — żydzi więc mogą go nie wybrać, w myśl zasady swoich. korepetytorów z Petersburga: „na siłu mil nie budiesz[1]

Mogliby wybrać Kucharzewskiego przez wdzięczność, że pogromił bez ich pomocy „Markowa w czarnych rękawiczkach“, oraz przez wyrachowanie praktyczne, aby rzeczowym argumentem zdruzgotać wszelkie ewentualne oświadczenia p. Kucharzewskiego w Dumie, że żydzi, otrzymawszy rów-

    czek politycznych, jak szkoda byłoby woalek dla strażaków, idących na gaszenie ognia.
    Byłby on w Dumie, jako owi wykwintnisie rzymscy Pompejusza. rozbijani na głowę przez żołdaków Cezara pod Pharsalem, gdyż ich wypielęgnowane twarze odwracały się od brutalnych pocisków nacierającego całą siłą wroga. Należy pamiętać, że Duma obecna będzie pozbawiona centrum, a dlatego będzie terenem starć dwóch skrajnie przeciwległych obozów, z których każdy wymagać będzie całego napięcia sił.
    Gdyby jednak życzyć sobie należało, aby śród tego rozkipienia namiętności pojawili się medjatorzy, którzy rozwagą swoją hamowaliby rozpęd antagonizmów, uniemożliwiających pokojową pracę parlamentu, to p. Kucharzewski dowiódł, że mimo wysokiej kultury ducha, nie posiada talentów oratorskich i zręczności politycznej, koniecznych dla rozjemcy. Na naszym terenie bowiem łagodzącym pierwiastkiem być nie zdołał.

  1. Gwałtem nie będziesz miły!