Strona:Lafcadio Hearn - Opowieści niesamowite i upiorne.djvu/46

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

Ledwie pustelnik wygłosił to błaganie, a znikł nagle z przed oczu kapłana, a wraz z nim znikła i pustelnia: — Muso Kokushi spostrzegł, że klęczy samotnie w trawie wysokiej nad omszałym nagrobkiem, typu „gorin-ishi”, wzniesionym najwidoczniej nad mogiłą księdza.