Strona:Lafcadio Hearn - Opowieści niesamowite i upiorne.djvu/45

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

i rytuały pogrzebne jedynie jako rzecz zyskowną, myśląc zawsze tylko o jedzeniu, piciu i strojach, jakie zapewnić mi miało powołanie me święte. Więc za to bezbożne sobkostwo odrodziłem się natychmiast po śmierci jako jikininki. Odtąd zmuszony jestem żywić się trupami tego ludu górskiego: pożeram zmarłych, jak to pan widział tej nocy… Zaklinam was, wielebny panie, ratujcie mnie: odprawcie za mą duszę nabożeństwo Segaki: wyzwólcie mnie modłami waszemi z ohydy takiego bytowania”.