Strona:Lafcadio Hearn - Opowieści niesamowite i upiorne.djvu/103

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

Są mimo to w Horaju rzeczy przedziwne; a o najdziwniejszej z nich nie wspomina żaden pisarz chiński: — jest nią atmosfera Horaju, właściwa jedynie tej krainie. Dzięki niej jest światło Horaju bielsze, niż gdziekolwiek na świecie, — jest to świetlistość mleczna, nigdy nie rażąca blaskiem, dziwnie przeźrocza, a łagodna zarazem.
Nie jest to atmosfera z okresu człowieka na ziemi: jest ona niezmiernie stara, tak stara, że ogarnia mnie przerażenie, ilekroć próbuję wyobrazić sobie jej pradawność, Nie jest to bynajmniej mieszanina tlenu