Strona:Kucharka litewska (1913).djvu/9

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Kilka słów do naszych gospodyń.


Pomimo licznych różnej wartości i objętości kucharskich książek, potrzeba takiej, któraby wszystkie warunki dobrej, taniej, a smacznej kuchni połączyć mogła, silnie uczuwać się dawała. Niema wprawdzie roku, żeby kilka nowych, mniej więcej szumnymi tytułami opatrzonych książek, tego rodzaju na świat się nie ukazywało, lecz są to po większej części kompilacje z różnych dzieł, których przepisy wcale do naszych potrzeb nie zastosowane, a w proporcji i innych szczegółach nie wypróbowane, stąd więc nieraz nasze gospodynie na przykre zawody i straty użytych materjałów narażają.
Książka tego rodzaju, aby odpowiadała założonemu celowi powinna być systematycznie uporządkowana, a zawierać przepisy przez autora wypróbowane i tak ułożone, iżby i w skromniejszych gospodarstwach użyte być mogły, a smacznego, zdrowego i z pewną elegancją urządzonego posiłku dostarczyło. Takie tylko warunki zapewnić mogą książce kulinarnej prawdziwe uznanie i ta jest przyczyna, dla której dobrze znana w gospodarstwach naszych książka: Gospodyni Litewska tak ciągłego, coraz nowych wydań potrzebującego, doznaje powodzenia.
Posiadając zdawna niemałą ilość takich przepisów praktycznych i sekretów wypróbowanych, wpadliśmy na myśl przysłużenia się gosposiom na-