Strona:Kucharka litewska (1913).djvu/10

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


szym taką kucharską książką, któraby im wiele zachodu, trudu i kosztu oszczędziła, a niemniej zdrową i smaczną pozwoliła urządzić kuchnię, i przyzwoity kierunek gospodarskim ich zatrudnieniom nadać potrafiła. Objawienie naszego zamiaru zyskało sympatję bliższych i dalszych znajomych; wszyscy z chętnym oświadczyli się udziałem, dostarczając różnych przepisów, które przyjmując z wdzięcznością, poczęliśmy klasyfikować, próbować, i zamieściliśmy do naszej książki sądząc, że nie jedna łaskawa na nas gosposia, z przyjemnością się spotka ze swoim przepisem, ciesząc się, że jej uczynność pożyteczną dla ogółu stać się może.
Niech nam też wolno będzie dodać tu jeszcze tę uwagę, że wszelkie podane przez nas przepisy, jakkolwiek są wypróbowane i podług nich postępując spodziewać się można, że każda potrawa czy przysmak udadzą się niechybnie, wszystko atoli zależy od regularnego przypilnowania w gotowaniu przyprawionej potrawy, bez tego bowiem najlepiej przyrządzona łatwo zepsuć się może.
Jeżeli nasze gosposie znajdą w tej książce ulgę w trudach i zachodach zwykle najkłopotliwszych w dyspozycji stołu i staraniach koło kuchni, i tym sposobem kilkoletnia praca moja jakikolwiek pożytek im przyniesie, za prawdziwie wynagrodzoną się poczytam i miłego w sercu doznam zadowolenia.

W.A.L.Z.