Strona:Krach na giełdzie.pdf/197

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


spodarki w krajach zniszczonych wojną. Wskaźnik produkcji przemysłowej w europejskich krajach socjalistycznych (z całym ZSRR) w latach 1950—1962 wzrósł o 163%, a w europejskich krajach kapitalistycznych — o 79%, w całym świecie kapitalistycznym — o 65%.
Najbardziej wymowne jest porównanie stopy wzrostu produktu globalnego (czyli wszelkiej produkcji) na 1 mieszkańca. W krajach kapitalistycznych wzrost ten w latach 1950—1960 wyniósł przeciętnie 2,2% rocznie. Miały tu jednak miejsce bardzo poważne różnice w tempie rozwoju gospodarczego między krajami wysoko uprzemysłowionymi a słabo rozwiniętymi. W pierwszej grupie średni wzrost produktu globalnego w przeliczeniu na 1 mieszkańca wynosił 3,7%. Równocześnie w krajach słabo rozwiniętych, których ludność zwiększała się średnio o 2% rocznie, produkt globalny w przeliczeniu na 1 mieszkańca wzrastał zaledwie o 1,5%. W niektórych krajach (Syria, Maroko, Paragwaj) dał się nawet zaobserwować spadek wartości produktu globalnego na 1 mieszkańca. W szczególności na słabe tempo rozwoju gospodarczego tej grupy krajów rzutował niski wzrost produktu globalnego na 1 mieszkańca w Indii, wynoszący 1,3%.
Wynika z tego, że kraje owe nie tylko znajdują się na dramatycznie niskim poziomie w porównaniu z krajami wysoko uprzemysłowionymi, lecz ponadto dystans dzielący obydwie grupy krajów stale się powiększa.
Na tle krajów kapitalistycznych tempo wzrostu gospodarczego osiągane w krajach socjalistycznych było w ubiegłym dziesięcioleciu niezaprzeczalnie wyższe. Wyniosło ono przeciętnie 8,9% w przeliczeniu na 1 mieszkańca. Tempo wzrostu gospodarczego krajów socjalistycznych więc było w ubiegłym dziesięcioleciu przeszło 2 razy wyższe niż wysoko uprzemysłowionych krajów kapitalistycznych, a blisko 6 razy szybsze niż krajów słabo rozwiniętych.
Wszelkie więc zabiegi państw burżuazyjnych nie mogą zlikwidować cyklicznego rozwoju gospodarki kapitalistycznej, który będzie istniał dopóty, dopóki nie zostanie zlikwidowana jego podstawa: sprzeczność między społecznym wytwarzaniem a indywidualnym przywłaszczaniem rezultatów produkcji.