Strona:Konfitury, kompoty i inne konserwy owocowe.pdf/21

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


Konfitury, kompoty i inne konserwy owocowe page0021a.jpg
V
KOMPOTY
Konfitury, kompoty i inne konserwy owocowe page0021b.jpg

Kompoty są konserwą, w której owoc zachowuje najwięcej cech surowca, wszystkie nieomal cechy jego smakowe i pożywne. W każdym razie kompot konserwowany nie powinien ani w smaku, ani w aromacie, ani w wyglądzie różnić się od kompotu, dopiero co ze świeżych owoców ugotowanego. Najrozmaitsze są sposoby przyrządzania kompotów zimowych, — wszystkie jednak mają zawsze jeden i ten sam cel ostateczny: — sterylizację samego owocu i ulepu, w którym się konserwuje, i uchronienie od przenikania do nich zzewnątrz różnych szkodliwych drobnoustrojów, wywołujących pleśń, ferment it.p.
Najprostszym i najtańszym sposobem jest robienie kompotów w zwykłych butelkach od wina, których jest w każdym domu poddostatkiem. Wymyte doskonale rozczynem sody, wypłókane kilkakrotnie i wysuszone dokładnie w gorącym piecu, butelki takie doskonale spełniają swoje zadanie. Korkuje się je zapomocą zwykłej maszynki wyparzonemi, gorącemi korkami, zawiązuje drutem, lub mocnym szpagatem, aby przy gotowaniu korek nie wyskoczył; — owoce wraz z syropem nie powinny dochodzić do samego korka, należy pod nim zostawić pustą przestrzeń mniej więcej trzy centymetrową. Butelki ustawia się w rondlu, lub kotle głębokim, na podkładzie z siana, lub starej ścierki, (zamiast nich może być użyta dokładnie do kotła dopasowana deszczułka drewniana).
Pomiędzy butelki nakłada się też szczelnie siana, czy słomy, aby gotując się, nie uderzały o siebie i nie pękały. Zalewa się butelki letnią wodą, stawia na blachę i zaczyna gotować, uważając, aby butelki po same szyjki były pogrążone w wodzie, — jest to jeden z głównych warunków dokładnej sterylizacji. Gdy woda zawrze, to jest dojdzie do temperatury 100° Celsjusza, gotujemy dalej od 15 do 20 minut. Wobec tego, że w butelkach możemy sterylizować tylko drobne owoce: — porzeczki, maliny, wiśnie, czarne jagody, lub czereśnie — ta ilość czasu zupełnie wystarcza. Kocioł z butelkami odsuwamy od ognia i dajemy mu wystygnąć należycie, — butelki, wyjęte z gorącej wody, popękałyby natychmiast.
Przygotować rozpuszczoną parafinę, lak, lub smołę i w miarę wyjmowania butelek, obcierać starannie całe butelki i szyjki, ostrym nożem zrównać brzegi wystające korka — przyczem drut, lub sznurek można odrzucić, — i zanurzać parokrotnie w masie izolującej. Butelki z kompotami należy przechowywać najlepiej leżąco.
Owoce większe, albo łatwo się gniotące, konserwujemy w kompotjerach, przyczem najbardziej rozpowszechnione są dwa sposoby ich konserwowania.