Strona:Klemens Junosza - Zastępca.djvu/2

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
Zastępca.
(Szkic do powiastki)
przez
Klemensa Junoszę.


— Tyle lat! tyle lat! mój Boże, a przeszły one szybko jak jedno mgnienie oka. Zdaje się że wczoraj jeszcze siedzieliśmy na twardej ławce szkolnej, jeden obok drugiego. Tyś mnie podpowiadał, ja tobie, a obadwaj drżeliśmy przed