Strona:Klemens Junosza - Drobiazgi.djvu/122

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
124
7-a wdowa.

I tego, który mnie pokocha!

Chór.

O tak, o tak, myśl świetna
Ustawa już kompletna,
I już postanowiono,
Utworzyć wspólne grono.
Ach tak, ach tak,
Myśl nasza bardzo świetna
Ustawa już kompletna!





Bajeczki warszawskie.
(DLA DOROSŁYCH DZIECI).

Zapalony Kocio.

Kocio miał bardzo dobrego Tatusia, który mu niczego nigdy nie żałował. Dał mu ładną wioskę i bardzo piękną dziewczynkę Manię, córkę jednego zamożnego pana, za żonę. Kocio mógł nic nie robić, tylko bawić się po całych dniach, jadać różne przysmaczki i jeździć z swoją Manią na spacer w ładnym powoziku. Tak też Kocio przez