Strona:Klemens Junosza-Pająki.pdf/84

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



ROZDZIAŁ VIII.
Wesele na Amatorskiej sali; radość Izraela Meira; dziadzio Gancpomader funduje państwu młodym dorożkę.

Za Żelazną Bramą, frontem do Gościnnego Dworu, tyłem do ulicy Ptasiej, wznosi się wspaniały gmach; ogromny, masywny, prawdziwie magnacki, imponujący samą masą murów. Wzdłuż frontu, dołem, ciągnie się krużganek sklepiony, na krużganku balkon okazały. Duże okna, poprzedzielane filarami, a na drugiem piętrze małe kwadratowe okienka, wyróżniają ten gmach od sąsiednich zwyczajnych kamienic.
Między filarami krużganku mieszczą się z drzewa sklecone kramiki, z lichemi towarami łokciowemi; w narożnej sali na dole jest szynkownia, a wzdłuż całego frontu, długim rzędem, rozsiadły