Strona:Klemens Junosza-Pająki.pdf/57

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


pokazać między wielkiem państwem? Dlaczego nie mamy być między wielkiem państwem? Kto nam zabroni?
— Ja nie bronię — rzekł mąż — idźmy, nie bałamućmy; jest kawałek drogi, ja się zanadto sfatyguję.
— Kawaler może zafundować tramwaj — wtrąciła pani Lufterman.
Lejbuś udał, że nie słyszy i wziął się z wielką energią do gryzienia orzechów.
— Kawaler może zafundować tramwaj — powtórzyła przyszła teściowa, głosem podniesionym. Czy kawaler potrzebuje być głuchy?
Papa Lufterman roześmiał się.
— Na moje sumienie — rzekł — to jest złoty chłopak; im bliżej go poznaję, tem więcej widzę w nim szacownych zalet. On się nie wyrwie z niepotrzebnym wydatkiem, a gdy potrzeba, ma feler na ucho. Ja go za to bardzo szanuję.
— Masz racyę, mężu, sama widzę, że on jest dowcipny i zna się na rzeczy.
Bystrego słuchu panny Reginy nie uszła ta rozmowa.