Strona:Klemens Junosza-Pająki.pdf/231

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


— Pan Gancpomader ma racyę. Immerschlecht nie ma racyi.
— Za pozwoleniem — rzekł dziadzio Gancpomader — pan Immerschlecht też ma racyę.
— Jakim sposobem jeden i drugi ma mieć racyę, kiedy każdy co innego mówi?
— Częściowo; on ma racyę w małej części, ja mam w dużej. Znajdzie się trochę takich, co nabiorą rozumu — i ta trocha będzie dla nas stracona — a zostanie reszta, która nam da dość chleba, oby go tylko było czem gryźć do późnej starości.