Strona:Klemens Junosza-Pająki.pdf/163

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


zrobić nieprzyjemnych kroków, z uszanowaniem etc.“ Na blankiecie znajdował się też adres, oraz zawiadomienie o godzinach przyjęcia szanownych klijentów.
Łatwo zrozumieć, że taka kartka burzyła cały plan; trzeba było płacić odrazu całą sumę owemu pokątnemu doradcy, a tem samem narażać się na pretensye ze strony innych i łagodzić je rublami.
Pan Hapergeld doskonale inscenizował te komedye; jak doświadczony reżyser, urządzał wejścia i wyjścia pojedynczych osób, ustawiał grupy malownicze. Sam niewidzialny, kierował całem przedstawieniem.
W takich opałach pan Karol nauczył się wielu rzeczy, dotychczas znanych mu tylko ze słyszenia. Obznajmił się gruntownie z niektóremi działami prawa cywilnego i procedury, a przedewszystkiem z kalendarzem. Tę księgę, odmierzającą czas ludziom wszelkich wyznań i przekonań, wystudyował do gruntu. O kalendarzu chrześciańskim, dającym biednym ludziom chwilę ulgi z mocy religii i prawa, nie ma co mówić, umiał go na pamięć. Obudzony z głębokiego snu, mógłby wyliczyć wszystkie święta podług kalendarza juliańskiego i gre-