Strona:Klemens Junosza-Pająki.pdf/146

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



ROZDZIAŁ XII
traktujący o pewnych właściwościach czasu, tudzież o wielkich planach pana Karola.

Ludzie zmęczeni znajdują niekiedy szczególną przyjemność we wpatrywaniu się w jakiś ulubiony przedmiot. Takim przedmiotem dla pana Karola był zegar. Stary zegar, oszacowany przez wierzycieli co najwyżej na rubla, ale chodzący dobrze i w swoim rodzaju oryginalny. Umieszczony on był na półeczce nad biurkiem. Okrągły, bronzowy, opierał się na dwóch filarkach alabastrowych, miejscami pożółkłych od starości i mających za podstawę równo symetrycznie obrobiony i żłobkowany kawałek czarnego marmuru.
Cyferblat był z blachy srebrnej, skazówki czarne, a między filarkami z alabastru, kołysał się nie-