Strona:Klemens Junosza-Nasi żydzi.djvu/29

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


III.

Miasteczkowi bogacze, właściciele domów, kupcy, rzemieślnicy, nabożni i uczeni. Czem się żywią?


Zamożniejsi żydzi, posiadający jakiś rzeczywisty majątek, w małych miasteczkach nie mieszkają, bo nie mają w nich co robić. Ciągną też do większych, bardziej zaludnionych centrów, gdzie w handlu lub lichwie znajdują większe pole działalności.
W miasteczku zatem za wielkiego bogacza uchodzi „kupiec“ mający własną chałupę, konia, biedkę, atłasową kapotę na szabas, świecznik mosiężny i ze dwieście rubli własnego kapitału.

To już jest co się zowie „gwir“ (bogacz), należy do arystokracyi miejskiej i ma poważny głos w kahale[1].

  1. Jak wiadomo „kahały“ oficyalnie u nas nie istnieją — są tylko tak zwane „dozory bóżniczne“ składające się z członków wybranych przez gminę i za-