Strona:Klemens Junosza-Nasi żydzi.djvu/18

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


twierdzą optymiści, „blizka jest chwila, w której żydzi zrozumiawszy nareszcie etc.“ (znany frazes, więc go nie kończę).

Odpowiem na to żydowskiem przysłowiem: „nikt nie krzyknie aj! póki mu nie zrobić waj!“ (niemieckie: weh! biada) — a przecież wszystkim stanom naszego społeczeństwa bieda z żydami daje się dobrze we znaki.