Strona:Klemens Junosza-Nasi żydzi.djvu/170

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


binów w tym kierunku da się łatwo wytłómaczyć. Ukrócenie bezwzględnej wolności nauczania w chederach nie może przypadać do smaku żydom, dopatrującym w tem zamach na świętość religii, tak drogą żydowskiemu sercu.
Rabini, stanowiący przecież sam kwiat konserwatyzmu i nabożności żydowskiej, nie są wcale skłonni do podtrzymywania kontroli rządowej nad wychowaniem religijnem żydów, ponieważ kontrola taka sprzeciwia się i przekonaniom ich i życzeniom. Nawet rabini wybrani z pośród ludzi, mających pewne wykształcenie szkolne i z tego powodu nie podzielających poglądu większości żydów na tę sprawę, nie mogą wywierać żadnego wpływu na nauczanie młodzieży żydowskiej.
Bezwzględnie zależni od gmin żydowskich, tak pod względem wyboru na posadę, jakoteż i pod materyalnemi względami, muszą oni liczyć się z wymaganiami massy. Każdy krok ze strony rabina, dążący do ograniczenia swobody nauczania w chederach, spowodowałby niechęć ogółu przeciwko rabinowi — i w następstwie tej niechęci utratę „kawałka chleba“.
Wszystko idzie po dawnemu. Dzieci