Strona:Kazimierz Wyka - Rzecz wyobraźni.djvu/330

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    gęsta od prozaizmów. Wysterczają one szorstko z jego materii poetyckiej. Nie pełniły wszakże dotąd funkcji lirycznej, nie poddawały się wzruszeniu. Obecnie zaczynają się poddawać. Wynika z tego zarówno rozszerzenie skali wzruszeń, jak też wynika wzbogacenie skali środków artystycznych właściwych temu autorowi.
    Proszę porównać te dwa utwory, pierwszy z Czerwonej rękawiczki, drugi z Poematu otwartego. W pierwszym wzruszenie wypowiada się ogólnikowo i nastrojowo, nie obejmuje władzy nad prozaizmami. Typowa monodia. Drugi utwór wciąga prozaizmy, jest bogatszy i śmielszy. Wiele głosów w nim przemawia.

    Oto gniazdo opuszczone
    do którego powróci ptak

    Drzewo czeka na liście
    które odleciały
    zapalając powietrze

    Tylko ty jesteś dalsza
    porzuciłaś mnie
    aby nie wrócić więcej
    do miejsca
    w którym umarłaś
    (Gniazdo opuszczone)


    Staruszek rozejrzał się bacznie
    błyskawicznie niezdarnie
    chwycił niedopałek
    ciśnięty na chodnik
    przez młodzieńca który idzie
    dalej

    Niechby na ciebie staruszku
    spadł deszcz egipskich papierosów
    i wonnych cygar

    Życzę ci aby świat
    który obcina cię co świt
    ostrym nożem
    i zostawia jak kość

    aby ten świat
    przybrał dla ciebie formę
    ciepłego pantofla
    (Życzenia)