Strona:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Melancholia.djvu/34

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Cobyś dał za to, żeby się obudzić tak, jak dawniej!...
Czem są twoje dawniejsze cierpienia, bóle, zawody, wobec tej chwili, w której ujrzałeś przed sobą konieczność złej przyszłości!...
Żyjesz, jak skazany na śmierć, albo na tortury nieuniknione. Każdy kawałek chleba twego jest gorzki, każda godzina twoja jest przerażeniem, każde zastanowienie się jest śmiercią...
Strach jest przed tobą i czara pełna piołunu u twoich warg, i sierp ostry naprzeciw dłoni twoich i cierń pod twoją stopą.
Oh klęska, klęska, klęska, po trzykroć klęską jest świadomość, jest wiedza swojej złej przyszłości!...