Przejdź do zawartości

Strona:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Erotyki.djvu/163

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.
POŻEGNANIE.
 B 


ądź zdrowa! To ostatni raz,
że mówię komu: bywaj zdrowa — 
dawno, ach dawno minął czas...

Ja nie zapomnę — — serce moje
niewiele w sobie imion chowa,
lecz ciebie każdy ciemny las
i każdy ostęp dziki, mroczny
i każdy górski szczyt obłoczny
przywdzieje znów przed oczy moje...

Z uśmiechem nad twem zejściem stoję —
tak mi przez ręce wszystko leci,
jak śmigłe ryby poprzez sieci — 
zostaje pustka próżnych ok...

Bądź zdrowa! Zczezł ostatni głos,
ostatni ruch, ostatni wzrok,
co miał do serca mego wejście — 
bądź zdrowa! Kładzie twe odejście,
jak pieczęć, na me życie los.