Strona:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Erotyki.djvu/118

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


 N 


ad wodą ową, nad jeziorem owem,
nad owem niebem ziemi szafirowem,
w które się z gajów kwiat pachnący prószy,
nad szklanną szybą tej cichej otchłani:
tam chodzi Pani jasna, cudna Pani,
tam chodzi Pani, Pani mojej duszy.