Strona:Kazimierz Bukowski - Władysław St. Reymont. Próba charakterystyki.djvu/57

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


celów, bogatych właścicieli fabryk. Sfery te tworzą oddzielne, ale w bezpośredniej swojej bliskości żyjące społeczności, poddane nieugiętym prawom świata fabrycznego, ujarzmiającego ich rozum i wolę. Przedstawicielami tych sfer są całe rodziny, polskie, niemieckie i żydowskie, które od szeregu lat toczą ze sobą zacięte walki o prawo bytu i rozwoju, o możność zdobycia upragnionych miljonów. Wśród tej wielkiej rzeszy rodzin, rozrastających się w pokolenia i tworzących społeczność łódzką, widnieją postacie najbardziej charakterystycznych jej przedstawicieli, reprezentujących najbardziej znamienne typy: królów przemysłowych, posiadających wielkie fabryki i nagromadzone wyzyskiem i oszczędnością kapitały, jak stary Bucholc, Müller i Mendelsohn, dorobkiewiczów, gromadzących dopiero pieniądze i wchodzących w wielki świat miljonerów, jak Zucker, Kessler i Endelmann, bezczelnych spekulantów, jak Grüspan i Wilczek, i młodych adeptów, stawiających dopiero pierwsze kroki, jak Borowiecki, Maks Baum i Moryc Welt. Dokoła gorączkowych zabiegów tych trzech reprezentantów przemysłu łódzkiego, a głównie Borowieckiego, skupia się cała akcja powieści. Ale zarówno miłosne przygody Borowieckiego z żonami miljonerów, jego miłość do narzeczonej Anki i ślub z bogatą Madą Mülle — równą, jak dzieje Bauma i Moryca, są to większe tylko epizody w ogromnej całości, ogarniającej zbiorowe życie fabryczne Łodzi, walkę ras i ludzi o pieniądz, szaloną gonitwę rozpętanych namiętności, oślepionych blaskiem złota.
W walce tej, w której ścierają się egoizmy ludzkie z zażartą i bezlitosną zaciekłością, jednostki są jedynie słabemi wiórami, unoszonemi na potężnej fali ogólnej żądzy złota. Borowiecki, Moryc Welt i Baum, Bucholc i cała rzesza miljonerów, ich rodzin, inżynierów, urzędników fabrycznych i robotników, to nieskończona falanga