Strona:Kazimierz Bukowski - Władysław St. Reymont. Próba charakterystyki.djvu/38

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


nach, tworząc dziwną różnorodność i obfitość odmian i gatunków, odchyleń i tonów. Przemiana ta dokonywa się pod bystrem okiem Reymonta, który z najwyższą uwagą i pilnością wnikliwego obserwatora zbiera wszystkie te fragmenty dokonywującego się przeobrażenia i przetwarza je na wartości artystyczne. Czyni to odruchowo, w gorączkowym pośpiechu, jakby upojony bogactwem pulsującej dokoła niego treści życia i żądny pochwycenia każdego jego przejawu. I tak wprost z rzeczywistości, z bujnego chaosu wydarzeń i wypadków, obrazów i bezpośrednich wrażeń wyłania się samorodnie jego twórczość, nastawiona do żywiołowego ogarniania i zalewania sobą szerokiego horyzontu kipiącego dokoła niego świata.