Strona:Kazimierz Bukowski - Władysław St. Reymont. Próba charakterystyki.djvu/24

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


uniknąć możliwych powtarzać, napisać od nowa wszystko. Gotowy tom padł tedy pastwą płomieni. Pierwszą tę redakcję „Chłopów” wykończył Reymont w roku 1902 w Rzymie. Nowy pomysł zrealizował częściowo we Francji w ciągu zimy 1903 — 4. Gigantyczna ta praca zajęła mu cztery lata. Część pierwsza „Jesień” ukazała się w roku 1903 na łamach „Tygodnika Ilustrowanego”, „Zima” wyszła w roku 1904, „Wiosna i „Lato” w latach późniejszych (1906 i 1909). Drugi tom zaczął w Paryżu, a skończył we Włoszech. Pracował nad dziełem z szalonym, entuzjastycznym wprost zapałem. Kończąc pierwszy tom opisem wesela Boryny i Jagny, pisał raz bez przerwy trzy dni i trzy noce, aby nie stracić natchnienia, a opis swój przeżywał tak silnie i bezpośrednio, że po skończeniu go leżał przez kilka dm chory.
Prócz potężnych „Chłopów”, które zajęły mu lwią część czasu i energji, zdołał Reymont wydać jeszcze w tym czasie kilka mniejszych cyklów opowiadań, jak: „Na krawędzi” (1907), „Burza” (1907) i szkic powieściowy „Marzyciel” (1910), odtwarzający minione dni jego twardej służby kolejowej. W tym samym roku (1910) pisze też swoje wrażenia „Z ziemi chełmskiej”, które narażają go na bardzo poważny konflikt z rosyjskiemi władzami. Z powodu poruszonych w tych opowiadaniach spraw narodowych wytoczono Reymontowi proces. I oto niezwykły wypadek ratuje go od surowego wyroku. Cyganka wywróżyła przewodniczącemu sądu, który prowadził jego sprawę, że umrze, jeśli skarżę Reymonta. Przerażony przewodniczący przez trzy lata zwlekał z wydaniem wyroku. Wydawcę książki skazano tymczasem na dwa lata więzienia. Ale wkońcu nie można było dłużej zwlekać. I wtedy stała się rzecz niezwykła. Sąd wydaje wyrok uniewinniający Reymonta, ale w tym samym dniu przewodniczący sądu umiera...