Strona:Karol du Prel - Zagadka człowieka.djvu/43

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

Nic podobnego nie odkryjemy w świadomem życiu ducha; tu całe myślenie połączone jest ze zmysłami i mózgiem. Dlatego w poszukiwaniu duszy musimy pozostawić na uboczu analizę świadomości, co już powiedział Kant: „Ogólny powód, dla którego z obserwacyi i doświadczeń nad ludzkim duchem nie możemy dowieść trwania duszy bez ciała, jest ten: że wszystkie te obserwacye i doświadczenia odbywają się w związku z ciałem... Dlatego doświadczenia te dowiodą tego, czem moglibyśmy być bez ciała.“ [1]

Z tego powodu mamy wskazaną nieświadomość dla poszukiwań duszy. Tylko w faktach nowego okkultyzmu znajdziemy dowód duszy, wolny od zarzutów. Tam znajdziemy to, czego chciał Arystoteles, ażeby wypowiedzieć zdanie o rozdzielności duszy z ciałem, a mianowicie czynności „należące tylko do duszy“. Zjawiska okkultystyczne są zwykle połączone ze stanem nieświadomości zmysłowej i okazują się za pomocą sił i zdolności, które w stanie normalnym są utajone i nic nie mają wspólnego z cielesnością. Dlatego psychologia fizyologiczna zostaje zastąpiona przez transcendentalną. Ta ostatnia stawia sobie za zadanie pojęcie ujemne o nieświadomości zamienić na dodatnie. Uczy ona mianowicie, że mamy prawo nieświadomość przeciwstawiać świadomości zmysłowej, ale nieświadomości wogóle; że tak zwana nieświadomość jest sui generis świadomością, posiada wyobraźnię i myślenie, które się odbywa nie przez pośrednictwo zmysłów i mózgu, i wobec którego mózg, jeżeli w tem bierze udział, odbiera tylko wyobrażenia transcendentalne. Fakta okkultyzmu dowodzą, że tak zwana nieświa-

  1. Du Prel: Kanta Vorlesungen über Psychologie 85.