Strona:Karol Szajnocha-Lechicki początek Polski.djvu/012

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


czasach u Słowian, — o wiele wcześniejsi Lachowie osłaniają się tem większą tajemnicą, im dawniejszem było, ich przyjście.
Że jednakże przyszli zkądciś nad Wartę, że znaleźli tam inną ludność dawniejszą, że prawdopodobnie byli z różnego od niej plemienia, że dopiero z czasem połączyli się z nią, w jeden naród — na to prawie powszechna stanęła zgoda.
Chodzi jedynie o to: kto byli owi Lachowie?
Nie mogę przyjść do porozumienia w tej mierze, rozbiegły się zdania uczonych w przeróżne strony.
Nie myślimy wyliczać wszystkich mniemań o Lachach, dość nam będzie przytoczyć kilka najnowszych.
Autor historyi prawodawstw słowiańskich napisał obszerne dzieło dla okazania że Lachowie byli przybyszami znad Elby, tegosamego wprawdzie plemienia co Słołowianie, do których przyszli, lecz zawsze nowego u nich ładu twórcami.
Autor „Pierwotnych dziejów Polski,” w r. 1841 wydanych, mniema Lachów Celtami czyli Gallami, przybyłymi od brzegów Gallii.
Autor rozprawy w piśmie nader patryotycznem i rozważnem (Przegląd poznański 1855)