Strona:Karol Miarka - Dzwonek świętej Jadwigi.pdf/57

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Spodziewając się, że rodzice przyjmą moją córkę za synową, przystąpcie bliżej, a Bóg niech wam błogosławi! (Kazimierz i Hermina upadają do nóg rodzicom i odbierają błogosławieństwo. W tej chwili odzywa się dzwon na Anioł Pański).
Lehman. Co za śliczny dźwięk! zda mi się, że słyszę głos dzwonu świętej Jadwigi.
Barbara. Błogosławiony ten dzwon, bo on ocalił syna od najcięższego upadku.
Lehman. A przez Kazimierza i nas nawrócił.
Czarniecki. Za wstawieniem się Najświętszej Panny. Słuchajmy głosu dzwonu i wdzięcznem sercem za wszelkie łaski pozdrówmy Ją nabożnie.

(Wszyscy klękają, zasłona spada).