Strona:Karol May - Zwycięzcy.djvu/127

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


Amuhd Mahuli pozostał jeszcze przez dwa dni w Bagdadzie. Byłem święcie przekonany, że po powrocie do Hilleh nie będą już miały dla niego żadnej wartości ni Muhammed, ni święta księga jego — Koran.
Podarowałem mu na pożegnanie Nowy Testament w języku arabskim; obiecał mi czytywać go gorliwie i zapoznawać z nim swoich podczas wieczorów wolnych od zajęć służbowych. — — —

KONIEC.