Strona:Karol May - Niewolnice II.djvu/83

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.




Kordofan, ten bardzo szczególny kraj, był oddawna terytorjum przejściowem dla szczepów wędrownych. To też ludność była jeszcze przed zdobyciem go przez Nehemeda Ali niezwykle mieszana. Wnieśli tu następnie Fellaci Baszybożucy wice króla krew niemal wszystkich plemion małoazjatyckich. Grecy, Lewantyńcy, Ormianie i Arnauci zmieszali się z czarnemi plemionami Południa, a wśród nich żyją znowu potomkowie nomadów czystej krwi, którzy przedostali się tu z Hedżasu.
Kordofan jest krajem sudańskim. Ponieważ słowo „Sudan“, używane już w wiekach średnich, słyszy się teraz tak często, nie zawadzi krótkie objaśnienie. Właściwa nazwa brzmi: Beled es Sudan. „Beled“ znaczy tedy kraj, „es“ rodzajnik, a „sudan” jest spaczonem słowem „awad“ czarny; w liczbie mnogiej „sud”. Beled es Sudan znacz tedy Kraj Czarnych. Akcent kładzie się nie na pierwszej, jak to często się słyszy, lecz na ostatniej zgłosce.
Kraj ten tworzy w części północnej i zachodniej ogromną sawanę podobną w suchej porze roku do pustyni, lecz pokrywającej się w porze deszczowej bujną roślinnością. Przez

81