Strona:Karol May - Niewolnice II.djvu/82

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


obrony, ale będę się modlił do Proroka, żeby czuwał, nad tobą i żeby jak najrychlej wrócić ci do mnie pozwolił. Jeżeli się to stanie, nieopisana będzie radość twoja i moja — — —

∗             ∗



80