Strona:Karol May - Benito Juarez.djvu/79

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


— W takim razie nie ujdzie nam. Niechaj natychmiast ruszy za nim oddział dobrych jeźdźców. Kto chce objąć komendę?
Zgłosiło się wielu młodszych oficerów. Komendant powziął decyzję. Po chwili dziesięciu kawalerzystów z porucznikiem na czele ruszyło w podanym przez klucznika kierunku. — —


73