Strona:Kanalizacya miasta Warszawy jako narzędzie judaizmu i szarlataneryi.djvu/7

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.




Ekonomia polityczna wyjaśnia, że rozwój ekonomiczny i postęp racyonalny danego narodu zależy: — od ilości pierwiastków płodotwórczych, dostarczanych polom wiejskim w formie nawozów, — od mnogości rąk zdolnych do pracy rolniczej, — oraz od dzielności fizycznej i umysłowej mieszkańców.
Zaś praktyka gospodarzy wiejskich dowiodła, że wartość użyznienia jest zależną wprost od pożywności pokarmu. Stąd to nawóz, wyprodukowany przez inwentarz, utrzymywany przeważnie na słomie i sianie, będzie działać mniej skutecznie na zwiększenie plonów — od mierzwy pochodzącej od zwierząt karmionych odpadkami technologii wiejskiej (brahą, słodzinami, otrębami, kuchami) i ziarnem. Jeżeli człowiek spożywa najcelniejszą treść produkcyi rolnej, to nic dziwnego, że ekskrementa ludzkie będą przedstawiać zawsze najwyższą potęgę płodotwórczą.
Badania chemiczne i fizyologiczne Heydena i Villego i innych przyrodników dowiodły, że w stu funtach pszenicy i żyta mieści się w przybliżeniu: 0,833 fnt. kwasu fosfornego, 0,581 fnt. potażu i 2 fnt. azotu; i że w stu funtach kartofli jest: 0,158 fnt. kw. fos., 0,329 fnt. pot., i 0,4 fnt. azotu. Do danych liczb podchodzi skład chemiczny i innych zbóż i roślin okopowych. Zaś średnia ilość ekskrementów, jakie produkuje rocznie człowiek, wynosi przeszło 1000 fnt. W tej liczbie znajduje się 2½ fnt. kwasu fosfornego, 2 fnt. potażu i 11 fnt. azotu, przyjąwszy na uwagę wiek, płeć,