Strona:Kanalizacya miasta Warszawy jako narzędzie judaizmu i szarlataneryi.djvu/34

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


śmiertelności i wyższej zdrowotności miast i domów skanalizowanych, a wprowadzając w błąd władze, naukę i ogól chrześcijański, przyspieszyli ruinę finansową Warszawy i zagładę folwarków i kolonii podmiejskich, oraz ułatwili Lindlejowi i jego kahałowi kanalizatorskiemu oczyszczenie kasy i kieszeni obywateli warszawskich; a tym sposobem popierając zagładę polonizmu rolniczego przez judaizm handlowy i fabryczny germanizm, szykują zalew Imperyum Rosyjskiego przez głodne hordy krzyżackie w niedalekiej już przyszłości.
A jednocześnie komitet cenzuralny warszawski, dla uchronienia ojców miasta od surowej odpowiedzialności i krytyki za roztrwonienie funduszów kasy miejskiej na budowę dzieła bankructwa krajowego, zabronił ujawniać w druku złe strony kanalizacyi w Warszawie, a przez to z góry zatamował możność ostrzeżenia w porę rządu i społeczeństwa polsko-rosyjskiego przed grożącem niebezpieczeństwem dla Słowiańszczyzny.
Czyż można sobie wyobrazić lepiej położone i zorganizowane państwo nad cesarstwo rzymskie? Morze Śródziemne ułatwiało stosunki handlowe prowincyi ze stolicą i jednocześnie ochładzało klimat, czyniąc takowy wielce sprzyjającym dla rozwoju życia rolniczego, a brzegi tegoż pokryte były miastami milionowemi wśród krain ludnych, urodzajnych i obfitych we wszelkie płody natury.
Urodzajność gleby i bogactwa przyrodzone przepadły w kanałach. Miejsce wiedzy przyrodoznawczej i pracy wiejskiej zajęły ciemnota materyalistyczna i próżniactwo wielkomiejskie. Światli patrycyusze i pracowici plebeje, przedziergnęli się w ucztujących optimatów pismaków brukowych, głodny proletaryat uliczny, zdziczony biurokratyzm i łupiezkie żołdactwo. Gospodarne, piękne i kwitnące zdrowiem matrony i dziewice wiejskie stały się próżnia-