Strona:Juliusz Verne - Walka Północy z Południem 02.pdf/90

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


dnego ruchu ze strony południowców i milicyj, cofających się na drugą stronę rzeki. Gdyby zwolennicy Texara spróbowali porwać za broń dla odebrania miasta władzom federalnym, zostaliby natychmiast zmiażdżeni.
Co się tyczy hiszpana, jedna z kanonierek komendanta Stevensa przewiozła go z Jacksonville do Picolata. Z Picolata do miasta św. Augustyna przybył z licznym konwojem i został zamknięty w jednej z cel fortu, zkąd ucieczka była niemożliwą. Zresztą, ponieważ sam domagał się sądu, prawdopodobnie uciekać nie myślał. Jego stronnicy dobrze o tem wiedzieli. Gdyby został skazany, wtedy dopiero szukaliby sposobów ułatwienia mu ucieczki; tym czasem zaś należało im zachować się spokojnie.
W nieobecności komandora, pułkownik Gardner pełnił obowiązki wojskowego naczelnika miasta. On także miał przewodniczyć radzie, powołanej do sądzenia Texara, w jednej z sal fortu Marion. Był to właśnie ten sam oficer, który uczestniczył we wzięciu Fernandiny i z jego to rozkazu, zbiegi, uwięzieni podczas napaści na pociąg, dokonanej przez kanonierkę Ottawa, zostali przetrzymani 48 godzin, którą to okoliczność należy przypomnieć w tem miejscu.
Rada zaczęła posiedzenie o 11-tej rano. Liczna publiczność zalega salę audjencjonalną. Pomiędzy największymi krzykaczami można było znaleźć przyjaciół lub popleczników Texara.