Przejdź do zawartości

Strona:Julian Tuwim - Rzecz czarnoleska.pdf/24

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.
STROFY O PÓŹNEM LECIE


1
Zobacz, ile jesieni!
Pełno, jak w cebrze wina.
A to dopiero początek,
Dopiero się zaczyna.

2
Nazłociło się liści,
Że koszami wynosić,
A trawa jaka bujna,
Aż się prosi, by kosić.

3
Lato w butelki rozlane
Na półkach słodem się burzy.
Zaraz korki wysadzi,
Już nie wytrzyma dłużej.