Strona:Jerzy Szarecki - Czapka topielca.pdf/182

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


rynarce, kapitan Mamertyński macha tylko ręką i wspomniawszy zmarłego Banabaka, zamyśla się i cicho odpowiada:
— Et, tak sobie... Odpocząć, znaczy, chcę.